• Rzadko wybieramy mieszkania wykończone pod klucz

    Marcin Dodany: 2011-11-30 22:17:00  |  przez: Marcin  |  rynek nieruchomości

    Wykończenie w standardzie deweloperskim nie jest opisane w prawie. Pozostawia to deweloperom dużą dowolność w jego definiowaniu. Większość z nas na wyczucie rozumie co może kryć się pod tym pojęciem. Jednak dla mieszkańców Europy Zachodniej standard deweloperski jest zupełną abstrakcją.

    Jakiś czas temu próbowaliśmy pokazać jak rozumiany jest w Polsce standard deweloperski Powszechnie wiadomo, że jest to coś pomiędzy stanem surowym zamkniętym a wykończonym. W lokalu wykończonym w ten sposób powinniśmy spodziewać się poprowadzonych instalacji, wylewek, drzwi, parapetów i tynków na ścianie. Jednak deweloperzy nie trzymają jednakowych standardów nawet w ramach swoich inwestycji. Czasami ściany mogą być wykończone gładzią szpachlową i pomalowane, ale równie dobrze można spotkać lokale jedynie z chropowatym tynkiem gipsowym.  Ta rozbieżności powodują dodatkowe komplikacje, dlatego warto przyjrzeć się zapisom umowy z deweloperem, by dowiedzieć czego oczekiwać przy odbiorze mieszkania. Taka wiedza pozwoli także  ocenić atrakcyjność cenową danej oferty.

    Krzysztof Jóźwiak na ramach Rynku Pierwotnego zauważa, że mieszkańcy Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych nie rozumieją pojęcia stanu deweloperskiego, które nie ma w ich realiach swojego odpowiednika. W bogatszych krajach klienci decydują się w znacznej większości na mieszkania wykończone „pod klucz”, czyli takie do których można od razu się wprowadzać. W takim lokalu znajdziemy zabudowę kuchenną ze sprzętem AGD, wykończoną łazienkę i ubikację, podłogi, a nawet ogrzewanie podłogowe. Takie mieszkania stanowią na zachodzie większość oferty. Wynika to z przyzwyczajenia, wygody i nastawienie rynku na potrzeby klienta. Polska na razie jest tego przeciwieństwem. U nas znaczna większość lokali sprzedawana jest w standardzie deweloperskim. Wynika to przede wszystkim z potrzeby zaoferowania naszemu społeczeństwu jak najlepszej ceny. Nie tak dawno ceny w naszym kraju dynamicznie rosły i to niewspółmiernie do zarobków, a sprzedaż nie do końca wykończonych nieruchomości była sposobem na zaoferowanie niższej ceny. W związku z tym obowiązek wykończenia lokalu spłynął na nabywcę, który sam wybiera fachowców od aranżacji wnętrz. Wiele prac wykonywanych jest także na własną rękę ograniczając wydatki do kosztów materiałów. Tylko czy jest to najlepsze rozwiązanie. Często fundusze, które chcemy przeznaczyć na prace wykończeniowe okazują się za małe odkładając przeprowadzkę w czasie. Istnieje także problem dobrania fachowców, którzy rzetelnie i zgodnie ze sztuka przeprowadzą prace remontowe.

    Na rynku pierwotnym jednak coraz częściej oferowane są lokale z wykończeniem pod klucz, w których klient może dodatkowo wpływać na ostateczny wynik wybierając z oferowanych przez inwestora opcji, a nawet uczestniczyć w wyborze materiałów wykończeniowych. Być może w miarę nasycanie rynku takie rozwiązania będą stawać się coraz popularniejsze. Już teraz stajemy się bardziej wygodni i chcemy wprowadzać się do gotowych mieszkań. Może się to okazać też bardziej opłacalne. Deweloper ma dostęp do wykonawców i z racji skali i powiązań także do tańszych materiałów. Dzięki temu może zaoferować korzystniejszą w stosunku do zewnętrznych wykonawców cenę. W praktyce deweloper za wykończenie mieszkania w podstawowym standardzie liczy sobie nawet już od około 300 do 700 zł za mkw. Przy niższej stawce możemy liczyć na drzwi wewnętrzne, podłogi, glazurę, terakotę i wykończone na biało ściany. Droższa opcja może dodatkowo zabierać zabudowę kuchni wraz ze sprzętem AGD, drzwi antywłamaniowe, szafy wnękowe, wyposażenie łazienki. Koszty wykończenia za metr kwadratowy maleją też z reguły wraz ze wzrostem metrażu, gdyż na większą powierzchnię rozchodzi się koszt wykończenia kuchni, łazienki i ubikacji, które pochłaniają znaczną część budżetu.

    Źródło: Rynek Pierwotny; Home Broker

    Tagi: mieszkania rynek pierwotny sprzedaż mieszkań

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj swój komentarz